POZNAJ MNIE LEPIEJ
Mieszkam i fotografuję na Lubelszczyźnie.
Najlepiej czuję się tam, gdzie jest cicho. Wśród natury, na długim spacerze, gdzieś pomiędzy zapachem lasu a ciepłym światłem przebijającym się przez liście. Lubię zatrzymywać się w pół kroku i patrzeć – na świat, na ludzi, na emocje.
Z natury jestem obserwatorką. Doceniam i szukam małych rzeczy. drobnych gestów, spojrzeń rzuconych mimochodem. Wierzę, że właśnie w takich chwilach ukrywa się prawdziwa bliskość – ta, której nie da się zaplanować ani wyreżyserować.
Towarzyszę ludziom w ważnych chwilach – w dniu ślubu, w domowym zamieszaniu, w czułych momentach codzienności. Lubię być tłem, cichym wsparciem, dzięki któremu mogą być sobą. Bez presji. Z pełnym zaufaniem.
Nie mogę powiedzieć, że urodziłam się z aparatem w ręku, ale od kiedy pamiętam uwielbiałam oglądać zdjęcia. W dzieciństwie godzinami potrafiłam wertować kolejne karty albumów jeden po drugim, znałam je na pamięć, ale zdjęcia od zawsze wywoływały we mnie emocje, dlatego tak uwielbiałam do nich wracać.
W mojej fotografii nie chodzi o idealne zdjęcie.
Chodzi o Twoją historię i Twoje emocje!
Gdy tylko dowiedziałam się, że będę mamą fotografia nabrała dla mnie jeszcze większej wartości. Wręcz namacalnie poczułam potrzebę chwytania chwil i zatrzymywania codzienności, nie tylko swojej… Waszej również.
Czas płynie, ale wspomnienia trwają wiecznie.
Zdjęcia, które robimy dziś, są listem do przyszłości. To opowieść, którą zostawiamy naszym dzieciom, a nawet wnukom – o świecie, który istniał, zanim zaczęliśmy go pamiętać. O Ludziach, których kochaliśmy i którzy nas kochali. O Znajomych twarzach z czasów, zanim je poznaliśmy.
Wierzę, że nie tylko dla mnie codzienność jest warta celebracji, a wspomnienia mają moc ogromnie sentymentalną.
Właśnie dla takich osób chcę Tworzyć. Nie będę na siłę wmawiać Wam, że potrzebujecie tej sesji, tych zdjęć, tego reportażu.. bo nie każdy tego potrzebuje, a ja nie chcę robić niczego na siłę.
Jeśli jednak jesteś osobą dla której, tak jak dla mnie wspomnienia są tak osobliwe i ważne, zapraszam Cię do uchwycenia ich na dłużej.
Nie obiecuję idealnych kadrów. Nie będę poprawiać włosów co kilka minut ani ustawiać dzieci w sztywne pozy. Nie o to mi chodzi.
Chcę być obok – wtedy gdy dziecko wtula się w Ciebie z całych sił, gdy śmiech miesza się z codziennym zmęczeniem. W tych momentach, które są prawdziwe i tylko Wasze.
Tworzę zdjęcia z serca i dla serca. Dla ludzi, którzy cenią sobie bliskość, prostotę i to, co dzieje się między słowami. Jeśli czujesz, że to o Tobie – będzie mi ogromnie miło spotkać się z Tobą w tej przestrzeni.
Zatrzymajmy razem kawałek życia. Takiego, jakie jest.